BRE Bank ma nowego prezesa

Rada nadzorcza trzeciego w Polsce banku, właściciela m. in. mBanku i Multibanku zdecydowała, że prezes Mariusz Grendowicz opuści spółkę. Jego miejsce zajmie od 1 października Cezary Stypułkowski

Publikacja: 02.08.2010 16:56

Grupa BRE

Grupa BRE

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Cezary Stypułkowski będzie kierować BRE Bankiem. Rada nadzorcza odwołała prezesa spółki Mariusza Grendowicza. Potwierdziły się informacje "Parkietu" z ubiegłego tygodnia.

Cezary Stypułkowski zacznie kierować bankiem już w październiku tego roku. Do tego czasu pełniącym obowiązki prezesa będzie wiceprezes banku odpowiedzialny za ryzyko Wiesław Thor. Stypułkowski od czterech lat jest dyrektorem zarządzającym banku inwestycyjnego JPMorgan na Europę Środkową i Wschodnią. Wcześniej był prezesem PZU i Banku Handlowego.

BRE nie podał przyczyny odwołania Mariusza Grendowicza, który 2,5 roku temu zastąpił na stanowisku prezesa BRE Sławomira Lachowskiego. Z informacji „Parkietu” wynika, że głównym powodem odwołania Mariusza Grendowicza był konflikt z dwoma członkami rady nadzorczej, w tym z jej przewodniczącym Maciejem Leśnym.

- Aby móc w pełni ocenić sytuację, trzeba będzie poczekać pewnie kilka miesięcy. Wydaje się, że podjęta przez radę decyzja nie wynika z rezultatów jakie bank osiąga, ale z kwestii personalnych. Nie sądzę, żeby właściciele mieli zastrzeżenia do wyników spółki — mówi Maciej Szczęsny, analityk Nomura International.

Wczoraj BRE podał, że zmiana na stanowisku prezesa nie ma związku z wynikami finansowymi osiągniętymi przez grupę w II kwartale 2010 r. Skonsolidowany zysk brutto wyniósł 171,0 mln zł, a zysk netto przypadający na akcjonariuszy BRE 124,3 mln zł i były wyższy od osiągniętych w I kwartale br. odpowiednio o 8,4 proc. i 7,7 proc. Skonsolidowany raport półroczny BRE Banku zostanie opublikowany 4 sierpnia przed rozpoczęciem sesji giełdzie.

Kiedy w marcu 2008 roku Mariusz Grendowicz przychodził do banku, BRE był na fali wielkiej ekspansji na polskim rynku oraz z planami wyjścia poza granice. Pół roku później bankrutuje amerykański Lehman Brothers i zaczyna się kryzys na rynkach finansowych. - Mariusz Grendowicz trafił na dwa wyjątkowe lata w gospodarce. Banki w tym czasie starały się, żeby przetrwać, a nie rosnąć i rozwijać biznes - mówi Andrzej Powierża, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego. Według Dariusza Górskiego, analityk z Wood&Co. Grendowicz dobrze poradził sobie w kryzysie. - Przyszedł do banku, który miał niski współczynnik wypłacalności, odziedziczył problematyczny portfel kredytów gotówkowych w mBanku, nie bez znaczenia były ryzyka w części korporacyjnej - wylicza Dariusz Górski. - Zarząd musiał zmienić strategię z ekspansywnej na taką, która zapewni przetrwanie w burzliwych czasach. Decyzja rady nadzorczej jest zaskoczeniem, szczególnie, że sukcesem zakończyła się emisji akcji BRE o wartości 2 mld zł. Eliza Więcław

O 15:55 kurs akcji BRE rósł o 2,56 proc. (264,50 zł). Dzień zamknął się wzrostem kursu o 2,75 proc.

Parkiet PLUS
Pierwsza fuzja na Catalyst nie tworzy zbyt wielu okazji
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Parkiet PLUS
Wall Street – od euforii do technicznego wyprzedania
Parkiet PLUS
Polacy pozytywnie postrzegają stokenizowane płatności
Parkiet PLUS
Jan Strzelecki z PIE: Jesteśmy na początku "próby Trumpa"
Parkiet PLUS
Co z Ukrainą. Sobolewski z Pracodawcy RP: Samo zawieszenie broni nie wystarczy
Parkiet PLUS
Pokojowa bańka, czyli nadzieje i realia końca wojny o Ukrainę