Reklama

Okres przedświąteczny nie uchronił rynku przed zmianami

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Dzisiejszy dzień przyniósł lekkie osłabienie dolara. Gorszy od prognoz okazał się raport informujący o ilości noworejestrowanych bezrobotnych. Liczba noworejestrowanych bezrobotnych wzrosła do 321 tyś. z 208 tyś. tydzień wcześniej. Ekonomiści oczekiwali wzrostu do poziomu 215 tyś. Po tej informacji dolar kontynuował swoja deprecjację.

Aktualizacja: 22.02.2017 14:21 Publikacja: 05.04.2007 16:36

Wcześniej poznaliśmy dane dotyczące produkcji z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Słabsze dane napłynęły z Anglii, produkcja przemysłowa spadła o 0,2% m/m a produkcja wytwórcza spadła o 0,6% m/m (oczekiwano odpowiednio: +0,2%, oraz +0,3%). Lepiej natomiast było u naszych sąsiadów, produkcja przemysłowa Niemiec wzrosła o 0,9% (prognozowano spadku o 0,5%), dane te dotyczyły lutego i nie maiły wpływu na rynek. Bank Anglii zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie tj. 5,25%. Dzisiaj rano dowiedzieliśmy się, że ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii wzrosły w pierwszym kwartale o ponad 11 proc., rosnąca presja inflacyjna każe oczekiwać podwyżki stóp procentowych w najbliższym czasie. Chiny kolejny raz podniosły obowiązkowe rezerwy bankowe o 0,5% do poziomu 10,5%. Działanie to ma na celu walkę z inflacja oraz ograniczenie inwestycji. Szybki wzrost gospodarczy może skończyć się "twardym lądowaniem" i takiemu właśnie scenariuszowi władze chcą przeciwdziałać. W zeszłym roku gospodarka Chin rozwijała się w tempie 10,7% - był to wzrost najszybszy od ponad 10 lat. W zeszłym miesiącu w Chinach podniesiono stopy procentowe do najwyższego poziomu od 8 lat a ekonomiści przewidują, że w pierwszym kwartale tempo wzrostu PKB może sięgnąć 11 procent. Przegrzanie Chińskiej gospodarki będzie nie lada problemem i to nie tylko dla państwa środka. W dniu jutrzejszym giełdy akcji nie pracują, natomiast rynek walutowy będzie miał okazję zareagować na publikowany miesięczny raport z rynku pracy w USA.

O godzinie 15:40 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3433 dolara.

RYNEK KRAJOWY

W dniu dzisiejszym złotówka kontynuowała swoją aprecjację. Polska waluta osiągnęła nowe lokalne dołki, dla pary EUR/PLN było to 3,8329 natomiast dla USD/PLN 2,8548. Widać, iż złotówka pozostaje w dalszym ciągu pod wpływem ruchów na głównych parach walutowych i do końca tygodnia nie powinno się to zmienić. Aktualna sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN wskazuje na większe prawdopodobieństwo spadków, niż wzrostów w perspektywie dni i tygodni. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podało dzisiaj, że stopa bezrobocia spadła sezonowo w marcu 2007 roku i wyniosła 14,4% wobec 14,9% odnotowanych w lutym 2007 roku. Jednocześnie resort podaje, że minister pracy Anna Kalata przewiduje, iż bezrobocie będzie spadać jeszcze przynajmniej do jesieni 2007 roku. Jej optymizm jest podyktowany wzrastającą liczbą ofert pracy. W marcu wzrosła ona o 40% w porównaniu do miesiąca poprzedniego. W poprzednim miesiącu rząd przyjął program aktywizacji bezrobotnych, który ma doprowadzić do spadku stopy bezrobocia do 13,0% na koniec tego roku.

O godzinie 15:40 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8340 złotego, a za dolara 2,8554

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama