Reklama

Przed zamknięciem

Aktualizacja: 22.02.2017 03:53 Publikacja: 18.04.2007 15:56

Wydarzeniem dzisiejszego dnia było ogłoszenie decyzji o przyznaniu przez

UEFA Ukrainie i Polsce prawa organizacji Mistrzostw Świata w 2012 roku.

Było to zarówno wydarzenie medialne, jak i również jedyna wydarzenie

mające realny wpływ na poziom notowań na naszym rynku.

Jeszcze przed sesją można było oczekiwać, że decyzja w sprawie Euro 2012

Reklama
Reklama

może wywołać jakich ruch na rynkach krajów zainteresowanych. Tuż po

ogłoszeniu decyzji nasz rynek akcji skoczył w górę. Skoczyły w górę także

ceny kontraktów. Ten wzrost cen skutkował wyznaczeniem przez oba

instrumenty nowych historycznych rekordów. Skala zwyżki od poziomu z

chwili publikacji wiadomości do poziomu szczytu przekroczyła nieznacznie

1%. Jak więc widać, wprawdzie ceny skoczyły w kilka chwil, to jednak

Reklama
Reklama

trudno tu mówić o szczególnie dużej euforii. Na rynku złotego było

znacznie spokojniej. Tu zmiana po publikacji była kosmetyczna.

Skok cen przed południem okazał się jednorazowym ruchem, który w dalszej

części sesji nie miał swojej kontynuacji. Czy inwestorzy nie wierzą, że

Euro 2012 nam pomoże? Z pewnością wierzą. Można być pewnym, że organizacja

takiej imprezy będzie dla polskiej gospodarki poważnym czynnikiem

Reklama
Reklama

wspierającym wzrost gospodarczy. Trzeba jednak pamiętać, że będzie to

wsparcie rozłożone na wiele lat. W dłuższym terminie może to rynkowi

pomóc, ale obecnie ważniejsze są bieżące czynniki.

W trakcie dnia ponownie umacniał się jen, co przeceniło nieznacznie

złotego oraz wpłynęła na to, że giełdowa konsolidacja na wysokim poziomie

Reklama
Reklama

zamieniła się w spadek i zejście pod poziom poprzedniego zamknięcia.

Wypełniony został tym samym scenariusz znany od dłuższego czasu. Nadal nie

pojawił się na rynku popyt, który byłby w stanie podnieść ceny na tyle

skutecznie i dynamicznie, by zaniepokoić tym myślących o spadkach cen.

Także i dziś nowy rekord nikogo na rynku nie przestraszył. Posiadacze

Reklama
Reklama

krótkich pozycji nie myśleli o ucieczce. Wręcz przeciwnie - nowe rekordy

były wyznaczane w towarzystwie rosnącej LOP. Nadal spora jest grupa graczy

oczekujących na przecenę. To ją ogranicza i prowadzi do wyznaczanie

kolejnych rekordów hossy. Kontrakty.gif Indeks.gif

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama