Reklama

AFS: Szkic Walutowy

Zgodnie z porannymi oczekiwaniami jen kontynuował umocnienie do dolara i euro, japońskiej walucie pomogło "przegrzanie" rynku ostatnimi wzrostami oraz ostatnie komentarze o sile japońskiej gospodarki, których coraz więcej pojawiało się w prasie międzynarodowej i serwisach informacyjnych. Jeden z większych banków inwestycyjnych uważa, że do Japonii wkrótce "na trwałe powróci inflacja".

Aktualizacja: 22.02.2017 03:25 Publikacja: 18.04.2007 17:00

Jeśli tak rzeczywiście się stanie, to wraz z powrotem stóp procentowych w Japonii do "normalności" JPY może nawet odwrócić długotrwały trend do innych majors.

Eurodolar przebił się przez 1,36 i w tym samym momencie również funt zdołał wznieść się do poziomu 2,01 GBPUSD. Wszystko wskazuje jednak, że przed trwałym wejściem tych par na wyższe poziomy rynek musi zebrać siły w konsolidacji na poziomach 1,3480 - 1,36 i 2,00 - 2,01. Umocnienie funta nastąpiło, z chronologicznego punktu widzenia, po danych o wzroście zarobków w Wlk. Brytanii, największym od 2 lat. Protokół BoE zgodnie z oczekiwaniami wskazał na stosunek głosów 7-2.

Złoty dotarł już bardzo daleko na południe, zbliżając się do 2,79 USDPLN i schodząc poniżej 3,80 na eurozłotym. Nie wiązałbym tego faktu z decyzją o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji Mistrzostw Europy w 2012 roku, chociaż minister Gilowska powiedziała, że w związku z tym faktem do Polski przypłynie więcej inwestycji.

Jutro w kalendarzu dane o sprzedaży detalicznej w Wlk. Brytanii (prognoza: 4,7% r/r) oraz dynamika produkcji przemysłowej w Polsce (możliwe, że jej wzrost nieco zwolni, do około 10%). O 18:30 wystąpi Frederic Mishkin, który ostatnio wygłosił zdecydowanie jastrzębie komentarze.

Piotr Denderski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama