Reklama

Przed zamknięciem

Aktualizacja: 21.02.2017 01:01 Publikacja: 16.05.2007 15:54

Mamy za sobą kolejną sesję, w czasie której pojawiło się kilka ciekawych

informacji ze sfery makroekonomii. Nie tylko wiadomości były dziś ciekawe.

Także samo zachowanie się cen nie jest zupełnie bez znaczenia, choć jak

zwykle w takich wypadkach należy wskazać na średnią wartość obrotu.

Sesję zaczęliśmy od niewielkiego spadku w stosunku do zamknięcia z dnia

Reklama
Reklama

poprzedniego. Później ten spadek się pogłębił. Był on na tyle głęboki, że

wykres cen zbliżył się do poziomu lokalnego dołka z poprzedniego piątku.

Indeks nawet zszedł poniżej swojego analogicznego poziomu, ale tylko na

krótką chwilę. Kontraktom udało się utrzymać ceny nad tym poziomem. Tak

czy inaczej, można stwierdzić, że doszło do testu poziomu wsparcia i popyt

sobie jakoś z tym poradził.

Reklama
Reklama

Nasuwa się pytanie, co z tego wynika na przyszłość. Obrona wsparcia jest z

pewnością pozytywnym sygnałem, ale trzeba przyznać, że to jeszcze nie

sygnał kupna. Tym bardziej, że na rynku nie widać poważniejszego kapitału,

który miałby zamiar korzystać z faktu, że wsparcie zostało obronione. W

tej chwili po prostu ceny zatrzymały spadek w okolicy wsparcia, a to za

mało, by się podpinać pod długą stronę rynku. Podaż na to nie pozwala.

Reklama
Reklama

Moim zdaniem bezpieczniej będzie nadal spokojnie poczekać poza rynkiem.

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama