Reklama

Producenci systemów ERP nie narzekają na brak zleceń

O 34 proc. wzrosły obroty Macrologic w I kwartale w porównaniu z analogi- cznym okresem 2007 r. W przypadku Tety sprzedaż zwiększyła się o 10 proc.

Aktualizacja: 27.02.2017 16:02 Publikacja: 05.05.2008 10:56

Krajowi producenci rozwiązań do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP), którzy wyjątkowo licznie są reprezentowani na warszawskiej giełdzie (ze ścisłej czołówki na parkiecie brakuje tylko BPSC - dołączy w czerwcu), nie widzą żadnych oznak spowolnienia w gospodarce.

- Nie obserwujemy, żeby nasi klienci mniej chętnie sięgali do portfela - stwierdziła Patrycja Ptaszek-Strączyńska, członek zarządu Macrologic. - Realizujemy więcej kontraktów niż rok temu, a ich wartość jednostkowa jest wyższa, co pozytywnie świadczy o kondycji zleceniodawców - dodała.

W podobnym tonie wypowiedział się Jerzy Krawczyk, prezes wrocławskiej Tety. - Nie odczuwamy spadku zainteresowania naszą ofertą. Jesteśmy bardzo zadowoleni z portfela zamówień na najbliższe miesiące i kwartały - stwierdził.

Kwartał wzrostów

Obie informatyczne spółki opublikowały w środę bardzo przyzwoite raporty finansowe za I kwartał. W tym okresie przychody grupy Macrologic wyniosły 11,7 mln zł i były o 34 proc. wyższe niż w analogicznym okresie 2007 r. Zysk netto sięgnął 1,26 mln zł wobec 1 mln zł w I kwartale 2007 r.

Reklama
Reklama

- Jesteśmy zadowoleni z danych za pierwsze trzy miesiące. Byłyby jeszcze lepsze, gdyby nie opóźnienie w podpisaniu kontraktu z Zakładem Gospodarki Nieruchomościami Praga Południe. Przetarg wygraliśmy jeszcze w grudniu, a umowę, za prawie 0,9 mln zł, parafowaliśmy dopiero w kwietniu - mówiła przedstawicielka Macrologic.

Na tle warszawskiej spółki wyniki Tety wyglądają znacznie słabiej. W I kwartale firma (na poziomie skonsolidowanym) miała 14,4 mln zł przychodów (wzrost rok do roku wyniósł 10 proc.), a zysk netto sięgnął 1,43 mln zł (zmiana o 12,8 proc.). - Początek roku jest dla spółek z naszej branży wyjątkowo trudny, tym bardziej cieszą nas osiągnięte rezultaty - stwierdził Krawczyk.

Zapowiedział, że w kolejnych kwartałach dynamika wzrostu będzie wyższa. - Rynek, na którym działamy, rośnie w tempie 10-15 proc rocznie. Jeszcze przed debiutem na giełdzie obiecywaliśmy akcjonariuszom, że nasze zyski będą powiększały się szybciej niż rynek. W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, dotrzymamy słowa - oświadczył.

Dynamika nieco spadnie?

W przeciwieństwie do Tety przedstawiciele Macrologic dopuszczają myśl, że w kolejnych kwartałach firma będzie rozwijała się nieco wolniej niż na początku roku.

- Oczekujemy, że w II kwartale uda nam się utrzymać wysoki 30-proc. wzrost. W całym 2008 roku zakładamy jednak 15-proc. tempo rozwoju. Na razie nie zamierzamy zmieniać tych założeń, bo wolimy mile zaskakiwać inwestorów, niż żeby akcjonariusze musieli rozliczać nas z niedotrzymywania słowa - stwierdziła Ptaszek-Strączyńska.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama