Sesję otworzył, bijąc w giełdowy dzwon, minister finansów Syrii Mohammed al-Hussein.

Otwarcie giełdy to kolejny krok na drodze do urynkowienia kontrolowanej przez państwo gospodarki.

Syryjska giełda będzie otwarta przez dwa dni w tygodniu. Na jej parkiecie notowanych będzie na początek sześć spółek, w tym cztery banki. Kolejne cztery firmy złożyły już wnioski o wprowadzenie ich akcji do obrotu.

Syria w ostatnich latach podjęła reformy ekonomiczne, aby wzmocnić gospodarkę, której fundamentem obecnie są kurczące się zasoby ropy naftowej. Po 2004 roku otwarto dziewięć prywatnych banków oraz ograniczono restrykcje walutowe.

Próbny handel na giełdzie w Damaszku ruszył już w ubiegłym miesiącu. We wtorek miało miejsce oficjalne jej otwarcie. Jej poprzedniczka zaprzestała działalności w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wraz z nacjonalizacją większości syryjskich przedsiębiorstw i banków.