Wcześniej bank oczekiwał, że wzrost w regionie obejmującym wschodnie kraje Unii Europejskiej, Ukrainę, Rosję, Turcję i niektóre kraje Azji Środkowej wyniesie 2,7 procent, ale prognoza prawdopodobnie zostanie obniżona. Wzrost w regionie w 2008 roku bank szacuje na 5,3 procent.
- Poziom w pobliżu zera byłby bardziej realistyczny dla regionu jako całości (...) Wszystkie duże gospodarki Europy i Azji Środkowej w ostatnich trzech miesiącach miały już dużo słabszy wzrost - powiedział w wywiadzie dla Reutera wiceprezes Banku Światowego odpowiedzialny za region, Shigeo Katsu.
Dodał, że okres wychodzenia regionu z kryzysu potrwa dłużej niż czas wyhamowania gospodarki.
- W pewien sposób (proces ożywienia gospodarki) pozostaje poza kontrolą krajów Europy Wschodniej i Środkowej, ponieważ bardzo wiele zależy od największych gospodarek i tego, jak szybko one wyjdą z kryzysu - ocenił.