Reklama

W budownictwie mieszkaniowym spory ruch

Lipiec przyniósł już czwarty w tym roku spadek aktywności w budownictwie. Zastój widać szczególnie w pracach związanych z inwestycjami infrastrukturalnymi. Dość duży ruch panuje ciągle na budowach mieszkań.

Publikacja: 22.08.2022 11:15

W budownictwie mieszkaniowym spory ruch

Foto: Adobestock

Lipiec przyniósł już czwarty w tym roku spadek aktywności w budownictwie. Zastój widać szczególnie w pracach związanych z inwestycjami infrastrukturalnymi. Dość duży ruch panuje ciągle na budowach mieszkań. 

Do wyhamowania wzrostu produkcji budowlanej w ujęciu rok do roku przyczynił się niekorzystny układ kalendarza. Lipiec miał w tym roku o jeden dzień roboczy mniej niż w ub.r., podczas gdy czerwiec w obu latach był pod tym względem równy.

Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlana wzrosła w lipcu 7,7 proc. rok do roku po 6,7 proc. w czerwcu. Ale w stosunku do poprzedniego miesiąca zmalała o 0,5 proc. po zniżce o 3,5 proc. w czerwcu. Licząc w ten sposób, to już czwarta zniżka aktywności w budownictwie w tym roku. W rezultacie znów jest ona niższa niż w lutym 2020 r., ostatnim miesiącu, gdy pandemia Covid-19 nie miała jeszcze wpływu na polską gospodarkę.

Koniunkturę w budownictwie psuje kilka czynników, które z różną siłą oddziałują na różne segmenty rynku budowlanego. W lipcu ponownie wyhamował ( do 2 proc. rok do roku z 5 proc. w czerwcu) wzrost produkcji w kategorii „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej”. To, jak zauważyli ekonomiści z ING Banku Śląskiego, przejaw słabości inwestycji infrastrukturalnych. - Kolejny słaby miesiąc kategorii związanych z inwestycjami infrastrukturalnymi sugeruje, że m.in. rosnące koszty i brak środków z KPO utrudniają prowadzenie nowych projektów, czy kończenie inwestycji już rozpoczętych – ocenili w komentarzu.

Reklama
Reklama

W zakresie robot budowlanych specjalistycznych, które obejmują m.in. przygotowanie gruntów pod budowę, produkcja zmalała 1,4 proc. rok do roku po zniżce o 3,1 proc. w czerwcu. Część analityków uważa, że świadczy to o wyhamowaniu nowych inwestycji przedsiębiorstw i mieszkaniowych.

Jednocześnie bieżąca produkcja w firmach zajmujących się budową budynków wciąż rośnie relatywnie szybko. W lipcu zwiększyła się o 11,7 proc. rok do roku po zwyżce o 15,2 proc. w czerwcu i aż 34,7 proc. w maju. - Wydaje się to potwierdzać, że deweloperzy starają się przyspieszać oddawanie inwestycji, obawiając się dalszego wzrostu cen wykonawstwa oraz spadku cen nieruchomości mieszkaniowych. W połączeniu z załamaniem popytu na kredyt hipoteczny (wg. BIK o niemal 70 proc. rok do roku w lipcu) będzie to wywierać presję na ceny mieszkań – skomentowali analitycy z ING.

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama