Reklama

Inflacja poniżej celu NBP

Bank centralny zyskał większe pole manewru.

Publikacja: 08.01.2021 05:05

Inflacja poniżej celu NBP

Foto: Bloomberg

Inflacja w Polsce wyhamowała w grudniu do 2,3 proc. i po raz pierwszy od maja 2019 r. znalazła się poniżej celu NBP. Przyczynił się do tego przede wszystkim wyraźny spadek inflacji bazowej. Część ekonomistów ocenia, że to zjawisko przejściowe. Inni sądzą, że ujawnił się opóźniony efekt załamania popytu w związku z epidemią Covid-19.

W listopadzie wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI), główna miara inflacji w Polsce, wzrósł o 3 proc. rok do roku. Ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści byli zgodni co do tego, że w grudniu inflacja wyhamowała, ale przeciętnie oczekiwali wyniku na poziomie 2,6 proc. Tylko dwóch spośród 24 uczestników tej ankiety liczyło się ze spadkiem inflacji poniżej celu NBP.

W grudniu nietypowo zachowały się ceny żywności i napojów bezalkoholowych. Towary z tej kategorii potaniały o 0,1 proc. w stosunku do listopada. Jak podkreślają ekonomiści z banku Pekao, od 2000 r. tylko trzy razy grudzień przyniósł choćby symboliczną przecenę żywności. W ujęciu rok do roku towary z kategorii żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 0,7 proc. Dla porównania, w poprzednich miesiącach ich ceny rosły w tempie około 2 proc., a na początku 2020 r. nawet trzykrotnie szybciej.

Foto: GG Parkiet

Główną przyczyną niespodzianki był jednak wyraźny spadek inflacji bazowej nieobejmującej cen energii i żywności, a przez to lepiej oddającej tendencje cenowe w krajowej gospodarce. Na podstawie wstępnych i przez to ograniczonych czwartkowych danych GUS ekonomiści wyliczają, że inflacja bazowa wyniosła w grudniu 3,6–3,7 proc. rok do roku, po 4,3 proc. w listopadzie, a nie 4 proc., jak przeciętnie szacowali w ankiecie „Parkietu" sprzed tygodnia.

Reklama
Reklama

W całym 2020 r. inflacja wynosiła średnio 3,4 proc. W ocenie analityków z Santander Bank Polska w 2021 r. będzie średnio poniżej celu NBP. „O ile nowe podatki i opłaty mogą w styczniu delikatnie podbić dynamikę CPI, a przynajmniej zapobiec jej dalszemu spadkowi, o tyle w większości miesięcy 2021 r. odczyty inflacji będą wg nas niższe niż 2 proc. rok do roku" – napisali w komentarzu do czwartkowych danych GUS.

Na przełomie roku ekonomiści przeciętnie przewidywali, że w 2021 r. inflacja będzie wynosiła średnio 2,5 proc., ale wielu przyznawało, że nie zdziwiłby ich nieco szybszy wzrost cen. Gdyby okazało się, że inflacja jednak utrzymuje się poniżej celu NBP, nasilić mogą się oczekiwania na poluzowanie polityki pieniężnej, które pojawiły się po ostatniej wypowiedzi prezesa tej instytucji. – Głównym przedmiotem zainteresowania NBP jest obecnie kurs walutowy, ale grudniowy odczyt inflacji de facto zwiększa pole manewru banku centralnego w obszarze polityki kursowej – tłumaczy Piotr Bartkiewicz, analityk z banku Pekao. GS

Gospodarka krajowa
Bloomberg: rząd rezygnuje z planów postawienia Glapińskiego przed Trybunałem Stanu
Gospodarka krajowa
Koniec „tylko naszych”? Minister Balczun na EEC Trends o nowym kodeksie spółek
Gospodarka krajowa
EEC Trends: Inwestycje publiczne przed testem. Państwo i biznes na progu boomu
Gospodarka krajowa
Ciekawe dane o płacach Polaków. Symboliczna granica przekroczona, a trend przerwany
Gospodarka krajowa
Adam Glapiński: Marzec dobrym momentem na obniżkę stóp procentowych
Gospodarka krajowa
Stopy procentowe w Polsce bez zmian. Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama