Reklama

Pandemiczne odchudzanie firm

Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało w styczniu o 15 tys. etatów, najbardziej od maja. To jednak nie efekt zwolnień, tylko dorocznej zmiany próby przedsiębiorstw.

Publikacja: 17.02.2021 10:33

Pandemiczne odchudzanie firm

Foto: Adobestock

Jak podał w środę GUS, przeciętnie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało w styczniu o 0,2 proc. w porównaniu do grudnia i o 2 proc. w porównaniu do stycznia 2020 r. Ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie szacowali, że spadek zatrudnienia wyniósł 1,1 proc. rok do roku, po 1 proc. w grudniu. Najwięksi pesymiści liczyli się ze zniżką tego wskaźnika o 1,6 proc. rok do roku.

Mimo to, wydźwięk środowych danych nie jest tak pesymistyczny, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Dotyczą one przeliczonego na pełne etaty zatrudnienia w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 osób. Co roku w styczniu GUS aktualizuje próbę takich przedsiębiorstw, dodając do niej firmy, które w poprzednim roku przekroczyły ten próg liczby pracowników i odejmując te, które znalazły się poniżej.

Zwykle przedsiębiorstw zatrudniających ponad 10 osób przybywa, ale w 2020 r. – z powodu pandemii – było inaczej. Zatrudnienie w styczniu zmalało w porównaniu do grudnia po raz pierwszy od 2004 r. Dla porównania, w ostatnich latach zatrudnienie w styczniu – także z powodu aktualizacji próby – zwiększało się nawet o 160 tys. etatów. To jednak oznacza, że spadek zatrudnienia w styczniu nie był odzwierciedleniem koniunktury na rynku pracy na początku br., tylko w całym ub.r.

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w styczniu o 4,8 proc. rok do roku, po zwyżce o 6,6 proc. rok do roku w grudniu. To wynik bliski szacunków ekonomistów ankietowanych przez „Parkiet". Przeciętnie spodziewali się oni zwyżki wynagrodzeń o 4,6 proc.

Reklama
Reklama

Na dynamikę wynagrodzeń negatywnie wpłynęły zaburzenia natury statystycznej. Jednym z nich był niekorzystny układ kalendarza. Podczas gdy grudzień 2020 r. liczył o dwa dni robocze więcej niż przed rokiem, styczeń 2021 r. miał o dwa dni robocze mniej. Do tego przez cały ub.r. na wzrost płac w ujęciu rok do roku pozytywnie wpływała znacząca (o około 16 proc.) podwyżka płacy minimalnej. W tym roku płaca minimalna też wzrosła, ale o niespełna 8 proc.


Ekonomiści zgodnie oceniają, że jak na warunki kryzysowe wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw pozostaje zaskakująco szybki. - Coraz częstszym przypadkiem w obecnych warunkach będzie przechodzenie wcześniej pracujących w branżach objętych restrykcjami do sektorów lepiej prosperujących, np. do przemysłu, co będzie wpływać pozytywnie na dynamikę płac także w przyszłych miesiącach – zauważył w komentarzu Kamil Łuczkowski, ekonomista z banku Pekao.

W ocenie analityków z tej instytucji w 2021 r. wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wyniesie średnio 6,5 proc. rok do roku, podobnie jak w 2019 r., po 4,8 proc. w 2020 r.

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama