Reklama

Pytania do... Dariusza Lubery, prezesa spółki Tauron Polska Energia

Publikacja: 06.05.2010 08:33

Pytania do... Dariusza Lubery, prezesa spółki Tauron Polska Energia

Foto: Archiwum

[b]Kierowana przez pana grupa choć w czerwcu ma się pojawić na giełdzie, nie wyemituje akcji. Część papierów sprzeda tylko Skarb Państwa. Co zatem debiut giełdowy da firmie?[/b]

Już same przygotowania do oferty dały nam dużo korzyści: uporządkowanie relacji między spółkami w grupie, większą transparentność, usprawnienie procesu raportowania i wprowadzenie międzynarodowych standardów rachunkowości. Kiedy już wejdziemy na GPW, Tauron będzie miał realną wycenę rynkową. To ułatwi nam rozmowy z instytucjami finansowymi, również w sprawie pozyskiwania finansowania ze źródeł innych niż giełda.

[b]Przez półtora roku od czerwcowego debiutu Tauron nie będzie mógł wyemitować nowych akcji. Co musiałoby się zmienić w ciągu tych 18 miesięcy, abyście po zakończeniu tego okresu zdecydowali się na podwyższenie kapitału?[/b]

Mogę powiedzieć tylko tyle, że kiedy półtora roku temu podejmowaliśmy decyzję o debiucie giełdowym, z instytucji finansowych płynął do nas jasny sygnał: na rynku długu nie ma pieniędzy. Teraz sytuacja jest zupełnie inna, a Tauron ma nowe możliwości pozyskiwania kapitału.

[b]Większa od Tauronu spółka – Polska Grupa Energetyczna, która od listopada 2009 r. jest na giełdzie, deklaruje chęć przeprowadzenia emisji euroobligacji. Czy wy również, w ramach finansowania inwestycji, planujecie wchodzić na ten rynek?[/b]

Reklama
Reklama

Rozważamy różne formy sięgania po kapitał dłużny. Nie można wykluczyć, że będą to także obligacje. Myślimy o kredytach konsorcjalnych. Prowadzimy też bardzo interesujące rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym i liczymy na wsparcie ze strony tej instytucji.

Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Firmy
Inwestorzy liczyli na lepsze wyniki Grupy Recykl
Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama