Reklama

Cognor: Nadchodzi spowolnienie

Po rekordowym 2018 r. zarząd Cognora Holding spodziewa się w tym roku słabszych wyników finansowych. – Jednak wciąż będzie to dobry rok dla nas i dla całej branży stalowej – podkreśla Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognoru.

Publikacja: 02.03.2019 07:00

Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognoru, oczekuje spowolnienia w branży hutniczej, ale rynek wciąż m

Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognoru, oczekuje spowolnienia w branży hutniczej, ale rynek wciąż ma rosnąć.

Foto: GG Parkiet

Dzięki poprawie warunków rynkowych, a zwłaszcza lepszemu popytowi i wyższym cenom wyrobów stalowych, grupa poprawiła w minionym roku przychody o 16 proc., do 2,08 mld zł, w porównaniu z 2017 r. W minionym roku Cognor wyprodukował niemal o 3 proc. więcej stali i sprzedał o 1 proc. więcej ton łącznie: złomów stali, kęsów i produktów finalnych. W tym samym czasie grupa odnotowała poprawę zysku netto – o 44 proc., do 72 mln zł.

– To był dla nas rekordowy rok pod względem przychodów i zysków. Osiągnęliśmy ponadto rekordowo niski wskaźnik zadłużenia – dodaje Zoła. Wskaźnik dług netto/EBITDA wyniósł 1, podczas gdy jeszcze w 2017 r. sięgał 2,3. Zarząd nie przewiduje jednak, by utrzymał się on na takim poziomie w kolejnych latach. – Przede wszystkim z uwagi na niższy spodziewany zysk EBITDA – wyjaśnia Zoła.

Zwraca też uwagę na pojawiające się informacje o spowolnieniu w branży stalowej. Wciąż jednak zakładany jest wzrost, choć niższy niż w latach poprzednich. Prognozy Word Steel Association wskazują na wzrost popytu na stal w 2019 r. o 1,4 proc. na świecie. W Polsce spodziewany jest 2–3-proc. wzrost, w rejonie Azji i Oceanii wzrost ten ma sięgnąć 1,3 proc., w Ameryce Północnej 1,2 proc., a w całej Unii Europejskiej 1,7 proc.

– Jeżeli chodzi o ceny wyrobów stalowych, to oczekuję w tym roku stabilizacji, może nawet lekkiego spadku pod koniec roku – dodaje Zoła.

Cognor wykorzystuje obecnie już pełne zdolności produkcyjne w swoich zakładach. Dlatego rozpoczął inwestycje, które mają na celu, po pierwsze, zwiększenie mocy, a po drugie, optymalizację kosztową poprzez zastosowanie nowocześniejszych maszyn. – To odpowiedź zwłaszcza na wzrost cen energii elektrycznej, który będzie bolączką naszej branży. W tym roku co prawda zapowiadane są rekompensaty z tytułu wzrostu cen prądu, ale to nie znaczy, że te podwyżki nie dotkną nas w kolejnych latach – wyjaśnia Zoła.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

W planie jest więc zwiększenie wydatków na inwestycje. W tym roku remonty mają pochłonąć 45,3 mln zł, podczas gdy w 2018 r. na ten cel popłynęło 32,7 mln zł. Zakup urządzeń kosztować ma natomiast grupę 81,6 mln zł, czyli o 33 mln zł więcej niż przed rokiem. Wzrost produkcji przewidziany jest w stalowni w Gliwicach, a także w walcowni prętów i w stalowni w Stalowej Woli. Realizowane tam projekty zmniejszą także koszty produkcji. Inwestycje zmniejszające koszty obejmą też walcownię w Krakowie.

Firmy
Spółki nie wydają zbyt dużo pieniędzy na sponsoring sportów zimowych
Firmy
W tym roku trwa gra o rekordy. W puli jest ponad 20 mld zł
Firmy
Ciekawe zjawisko: shorty odpuszczają? Pięć spółek zniknęło z rejestru
Firmy
Nadchodzi rewizja indeksów MSCI. Czego spodziewają się analitycy?
Firmy
Kurier nie doręczy Orlen Paczki Poczcie Polskiej. Spółki kończą rozmowy
Firmy
To nie korekta cyklu, ale systemowy kryzys
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama