Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 27.02.2022 10:06 Publikacja: 27.02.2022 10:06
Foto: Adobestock
Pierwsze miesiące roku zwiastowały szybką odbudowę rynku po pandemii. Autosalony notowały rekordowe wręcz, rzadko spotykane zwyżki sprzedaży, sięgające kilkudziesięciu procent. Za takimi wynikami stała rzecz jasna bardzo niska baza z roku 2020, który był zdominowany przez spowolnienie spowodowane pandemią i lockdownami. W drugim kwartale poziomy sprzedaży nowych samochodów zaczęły się już zbliżać nawet do stanu sprzed pandemii, czyli z 2019 r. Wszystko wskazywało na to, że branża motoryzacyjna szybko zapomni o kryzysie. W drugiej połowie roku pojawił się jednak nowy problem, w istocie będący również pokłosiem pandemii, a dokładniej przerwanymi w jej trakcie łańcuchami dostaw. Na rynku zaczęło brakować półprzewodników niezbędnych do produkcji współczesnych samochodów. W efekcie doszło do bezprecedensowej sytuacji – zaczęło brakować nowych samochodów, a czas oczekiwania na nowe pojazdy od momentu zamówienia znacznie się wydłużył. Szacuje się, że na nowy samochód trzeba obecnie poczekać średnio sześć–dziewięć miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet rok i dłużej. Eksperci przewidują, że kłopoty te mogą utrzymywać się w całym bieżącym roku. Rozpędzający się pełną parą po pandemii z 2020 r. rynek motoryzacyjny nagle został bardzo szybko i skutecznie wyhamowany. Podaż nowych aut na rynku, a co za tym idzie – sprzedaż, drastycznie spadły w trzecim kwartale 2021 r., a w ostatnich trzech miesiącach roku sytuacja jeszcze się pogorszyła.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Ministerstwo Finansów sprzedało na przetargu obligacje skarbowe pięciu serii o łącznej wartości 9 999,082 mln zł, podał resort. Popyt wyniósł łącznie 13 301,082 mln zł.
Końca zwyżek na warszawskiej giełdzie jak na razie nie widać. Mamy znów rekordy hossy głównych indeksów.
Nadal rekordowo dużo zagranicznych funduszy gra na spadek cen akcji polskich firm. Właśnie doszło do roszad w składzie rejestru. Zniknęły dwie spółki, a jedna nowa się pojawiła.
Ministerstwo Finansów zaoferuje do sprzedaży 18 marca obligacje o łącznej wartości 6-10 mld zł serii OK0127, WS0429, PS0130, WZ0330, DS1034 - podał resort w komunikacie.
W części aktywów strategicznych, ważnych dla Polski, będziemy stosowali dłuży horyzont inwestycyjny, ale też określiliśmy takie, które będą w naszym portfelu przez krótszy okres. Myślę, że przynajmniej jedna spółka z naszego portfela pojawi się na GPW – mówi Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
Wszystko, co przedsiębiorcy powinni wiedzieć o przetargach, znajdą w serii specjalistycznych dodatków, które wyda „Rzeczpospolita”. Tak wyczerpującego kompendium wiedzy na ten temat nie było dotąd na rynku.
Nie potrzebujemy w Unii 27 rynków kapitałowych, potrzebujemy jednego, by firmy szukające finansowanie znalazły jego źródło - mówi komisarz UE Maria Luís Albuquerque. Opowiada o budowie Unii Oszczędności i Inwestycji, której plan Bruksela ujawni 19 marca.
Giełdowe wyceny banków nie wydają się wygórowane, choć ich notowania zależeć mogą głównie od zachowań inwestorów zagranicznych.
Banki, pomimo dużych wzrostów wycen, nie są drogie. Wyniki finansowe są bardzo dobre, kapitały własne się odbudowały, dywidendy są wysokie i potencjał do wzrostu wycen jeszcze jest – mówi Kamil Stolarski, szef zespołu analiz giełdowych w Santander Banku.
Banki w naszym regionie utrzymują wysoką rentowność, ale aktywność na rynku fuzji i przejęć w 2024 roku wyhamowała. Sfinalizowano jedenaście transakcji M&A. W Polsce trwają wysiłki konsolidacyjne i rosną spekulacje na temat potencjalnych wyjść z rynku.
Po rekordowym poniedziałku, również we wtorek indeks WIG-banki kontynuuje marsz w górę. Zyskują wszystkie banki, a w przypadku kilku spółek mowa o historycznie wysokich notowaniach.
Banki ujawniają niepokojące statystyki dotyczące pozwów od klientów, żądających „darmowych kredytów” konsumenckich i mieszkaniowych. W ciągu roku ich liczba zwiększyła się dwu–trzykrotnie. Bankowcy mają jednak nadzieję, że do katastrofy nie dojdzie.
Szybko rośnie liczba spraw sądowych, w których Polacy chcą wywalczyć brak odsetek przy pożyczkach konsumenckich. W zdecydowanej większości przypadków banki okazują się jednak górą. Czy odstraszy to kolejnych chętnych?
Wielomilionowe wynagrodzenia zarządów w sektorze finansowym w Polsce to już norma. Ale do zachodnich kolegów naszym szefom banków wciąż daleko.
W wariancie minimalnym giełdowe banki powinny wypłacić w tym roku nawet 21 mld zł, a w sprzyjających okolicznościach dywidendy mogą być wyższe o dodatkowe kilka miliardów – wynika z naszej analizy.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas