Reklama

Sąd: PPL mają zwrócić Budimeksowi 25 mln zł

1:0 dla konsorcjum Budimeksu w sądowym sporze z PPL. Ale to jeszcze nie koniec walki

Publikacja: 31.03.2009 01:34

PPL niezmiennie obarczają hiszpańsko-polskie konsorcjum winą za opóźnienia w oddaniu do użytku Termi

PPL niezmiennie obarczają hiszpańsko-polskie konsorcjum winą za opóźnienia w oddaniu do użytku Terminalu 2 na Okęciu. Sąd jednak uznał, że inwestor nie miał prawa pobrać gwarancji bankowych, ustanowionych przez wykonawców, i nakazał ich zwrot. Jego orzeczenie nie rozstrzyga przy tym meritum sporu.

Foto: ROL, Andrzej Cynka A.C. Andrzej Cynka

Zapoczątkowany ponad roku temu spór między przedsiębiorstwem Państwowe Porty Lotnicze (PPL) a generalnym wykonawcą Terminalu 2 na warszawskim lotnisku Okęcie doczekał się pierwszych rozstrzygnięć. Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej uznał, że PPL mają zwrócić konsorcjum, które realizowało inwestycję – czyli firmom Ferrovial Agroman, Budimex i Estudio Lamela – łącznie ponad 63,6 mln zł. Na notowaną na GPW spółkę przypada 40 proc. tej kwoty (to udział Budimeksu w konsorcjum), czyli ponad 25,4 mln zł.

Spór PPL z hiszpańsko-polskim konsorcjum zapoczątkowało wypowiedzenie przez operatora warszawskiego lotniska w połowie październiku 2007 r. umowy dotyczącej jego rozbudowy. PPL, którym wtórowało Ministerstwo Infrastruktury, obarczało bowiem wykonawców winą za opóźnienia w oddaniu do użytku Terminalu 2.

Choć Ferrovial i Budimex tłumaczyły poślizg czynnikami niezależnymi od konsorcjum, PPL pobrały blisko 54,4 mln zł z ustanowionych przez wykonawców gwarancji bankowych. W styczniu 2008 r. konsorcjum skierowało więc sprawę do sądu arbitrażowego, domagając się zwrotu gwarancji. Wspomniane, korzystne dla pozywających, orzeczenie arbitrażu dotyczy właśnie tej kwestii, a zasądzona kwota obejmuje nie tylko wartość pobranych gwarancji, lecz także 8,8 mln zł odsetek oraz ponad 0,4 mln zł z tytułu opłat arbitrażowych.

Z decyzji tej zadowolenia nie kryje Marek Michałowski, prezes Budimeksu: – Wyrok nie mógł być inny, gdyż sąd opiera się na faktach i dokumentach, a nie na spekulacjach. Świadczy on o tym, że sprawa terminalu nie jest tak bardzo jednoznaczna, jak do tej pory była przedstawiana. Może już czas na poważne rozmowy obu stron sporu?

[srodtytul]Wygrana bitwa, ale wojna wciąż trwa[/srodtytul]

Reklama
Reklama

– Oczywiście, nie zgadzamy się z wyrokiem i wyczerpiemy wszelkie możliwości prawne, żeby go zaskarżyć – zapowiada z kolei Jakub Mielniczuk, rzecznik PPL, choć – zdaniem Budimeksu – orzeczenie arbitrażu jest ostateczne. Przedstawiciel PPL wskazuje natomiast, że wyrok jest częściowy. – W żadnym wypadku nie kończy sporu. Dotyczy wyłącznie pobranych przez nas od konsorcjum gwarancji bankowych. Sąd wskazał na uchybienia proceduralne przy ich pobieraniu. Nie zajmował się natomiast samym sporem – podkreśla Mielniczuk.

Dodajmy, że wartość całego sporu jest znacznie większa. W lipcu 2008 r. PPL zgłosiły do arbitrażu roszczenia wobec konsorcjum, przekraczające 135,7 mln zł. – Składają się na nie m.in. odszkodowanie za szkody poniesione w związku z koniecznością odstąpienia od umowy oraz kary umowne – przypomina rzecznik PPL.

Konsorcjum z udziałem Budimeksu natomiast w lutym tego roku zwiększyło wartość żądań aż o blisko 58,9 mln USD (wówczas 216,5 mln zł). Składają się na nie roszczenia z tytułu wykonanych prac objętych kontraktem, zwrot kwot zatrzymanych, wynagrodzenie za roboty dodatkowe oraz odsetki od nieterminowych płatności.

[srodtytul]Wyrok pomógł kursowi [/srodtytul]

Batalia w sprawie Terminalu 2 zapewne więc nieprędko się zakończy. Niemniej jednak decyzję arbitrażu, o której wczoraj poinformował Budimex, inwestorzy przyjęli wzrostem notowań, choć jest ona neutralna dla wyników firmy (zawiązane rezerwy nie obejmowały bowiem pobranych gwarancji). Jej kurs, który w godzinach porannych spadał wraz z głównymi indeksami, zakończył wczorajszą sesję na ponad 3-proc. plusie.

Budownictwo
Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica
Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama