Artifex Mundi rozwija skrzydła

Spółka poszerza portfel gier. W ten weekend zaprezentuje kilka prototypów. Projekty będą testowane w nowym laboratorium.

Publikacja: 28.04.2017 08:04

Prezes Tomasz Grudziński deklaruje, że Artifex Mundi będzie docierał do coraz szerszego grona graczy

Prezes Tomasz Grudziński deklaruje, że Artifex Mundi będzie docierał do coraz szerszego grona graczy.

Foto: Archiwum

Kurs akcji spółki Artifex Mundi utrzymuje się poniżej ceny z ubiegłorocznej oferty publicznej (22,5 zł). W czwartek za akcję płacono po 17,2 zł. Zarząd zapowiada przyspieszenie rozwoju biznesu. – Nie potrzebujemy dodatkowych pieniędzy na inwestycje, mamy środki z ubiegłorocznego IPO i chcemy je dobrze zainwestować – mówi prezes Tomasz Grudziński. Dodaje, że cash flow pochodzący z gier HOPA (ang. Hidden Object Puzzle Adventure) do tej pory równoważył wydatki na inne produkcje. – Oczekujemy, że również w 2017 r. pokryje większość naszych wydatków na nowe projekty – mówi. Artifex nie planuje znaczącego wzrostu zatrudnienia. Obecnie wszystkie gry typu HOPA są tworzone przez zewnętrzne studia, co pozwala grupie skoncentrować się na grach premium i free-to-play (darmowe z mikropłatnościami).

Laboratorium selekcji

W segmencie HOPA spółka rozwija się w stabilnym tempie. Na koniec I kwartału w swoim portfelu miała 50 gier tego typu. W tym roku chce wprowadzić do sprzedaży kilkanaście nowych, w tym około pięciu w drugim kwartale. Intensyfikuje również wydawanie gier na konsole. Z kolei w segmencie premium zamierza wejść w nowe obszary.

– Pracujemy nad grami typu point-and-click, mniejszymi grami 3D z mocną warstwą narracyjną, grami akcji i platformowymi. By wyselekcjonować najlepsze pomysły, uruchomiliśmy nową inicjatywę amLab – informuje prezes. Zakłada ona prezentowanie prototypów lub pomysłów graczom np. na imprezach branżowych. – To oddolna inicjatywa naszego zespołu, a nie zarządu – podkreśla prezes. W jej ramach podczas konwentu Pyrkon, zaplanowanego na 28–30 kwietnia, graczom zaprezentowanych zostanie sześć prototypów gier.

W II półroczu spółka ma podać więcej szczegółów dotyczących nowych gier (z segmentów innych niż HOPA). Zakłada, że ich premiery odbędą się najpóźniej w 2018 r. – W tych grach pokładamy duże nadzieje. Docelowo zakładamy, że biznes gier premium innych niż HOPA będzie równie dużą częścią naszej działalności jak HOPA – mówi prezes.

Jaki wpływ na wyniki

Artifex podkreśla, że jednym z jego priorytetów niezmiennie jest rozwój w segmencie free-to-play.

– Obecnie mamy cztery gry w fazie soft-launchu. Tempo rozwoju tych gier jest nieco wolniejsze, niż pierwotnie zakładaliśmy, ale zmiany, które wprowadzamy, są potrzebne i w przyszłości powinny procentować – mówi prezes. Trwają też prace nad kolejnymi projektami gier typu free-to-play. – Istnieje spora szansa, że część z nich trafi do fazy soft-launch w 2017 r. Pozytywne efekty rozwoju w tym segmencie w optymistycznym scenariuszu mogą być widoczne w wynikach za drugie półrocze – zapowiada prezes.

Wreszcie odbicie

Po bardzo mocnych wtorkowych i środowych spadkach cen akcji producentów gier, do których impulsem były kiepskie oceny „Snipera 3" CI Games, w czwartek notowania wszystkich spółek z tej branży na giełdzie odrabiały straty. Najmocniej drożało CI Games. Po południu zyskiwało nawet 9 proc.

Każdy z giełdowych producentów gier ma na ten rok ambitne cele. Niektórzy, tacy jak Vivid Games, sięgają właśnie po finansowanie z rynku. Zapisy na jego obligacje trwają do 28 kwietnia. Termin wykupu ustalono na 5 maja 2020 r. Wartość emisji ma nie przekraczać równowartości 2,5 mln euro.

[email protected]

Technologie
Wzrost cen za streaming nie zraził użytkowników
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Technologie
Boom na akcje małych innowatorów
Technologie
DataWalk w przełomowym momencie. Akcje drożeją
Technologie
11 bit studios: jak było z P8 i co z tego wynika
Technologie
Yarrl pokazał wyniki i opowiedział o planach
Technologie
Asseco bije rekordy. Liczy na udany 2025 r.