Reklama

Słabsze wyniki branży odzieżowej

W I kwartale gros giełdowych dystrybutorów odzieży i obuwia zanotowało spadek zysków lub większe straty. Kolejne kwartały mają być lepsze.

Publikacja: 22.05.2017 06:03

Słabsze wyniki branży odzieżowej

Foto: Fotorzepa, Dariusz Golik

Pierwszy kwartał roku kalendarzowego jest tradycyjnie najsłabszym okresem dla sklepów z odzieżą i obuwiem. Tym razem wyniki firm były gorsze niż przed rokiem.

Trudna moda damska

Foto: GG Parkiet

W I kwartale trwały wyprzedaże kolekcji jesienno-zimowych i starszych zapasów. Jednocześnie firmy płaciły za nowe dostawy, rozliczając się w amerykańskiej walucie. Ta była w I kwartale br. droższa o około 3 proc. niż rok temu. Spółki otwierają nowe sklepy, płacą więcej za wynajem powierzchni i zatrudniają więcej osób. Rosły im wynagrodzenia i nie jest pewne, czy nie będą rosły nadal, choć pracodawcy starają się przed tym bronić. W efekcie dziewięć na dziesięć spółek giełdowych z branży (w ubiegłym roku 6 z 10), które do tej pory opublikowały wyniki za I kwartał, wykazało straty, a w przypadku siedmiu wynik netto był gorszy niż przed rokiem.

Najtrudniejszą sytuację widać niezmiennie w segmencie odzieży damskiej. Tu stabilizacja przychodów i marż to rzadkość. Grupa Gino Rossi dzięki sklepom z obuwiem i galanterią skórzaną w I kwartale zanotowała wyższe o 5 proc. przychody niż rok temu (64,8 mln zł). Ale obroty należących do niej sklepów Simple mocno spadły, a prowadząca je spółka przyniosła straty, które zaważyły na wynikach całej grupy. Wynik operacyjny EBITDA i wynik netto grupy znalazły się pod kreską.

– Simple borykało się z podobnymi problemami jak cały segment odzieży damskiej, co widać było zarówno w sprzedaży, jak i poziomie marż – mówi Tomasz Malicki, prezes Gino Rossi. Aby poprawić wyniki tej części grupy zarząd, po pierwsze, przeprowadza restrukturyzację działu wzorniczego i pionu zarządzania marką/produktem. „Zapoczątkowane zmiany mają na celu poprawę wizualną i jakościową oferowanych produktów" – podano w sprawozdaniu. Malicki nie chciał podzielić się szczegółami tego procesu.

Reklama
Reklama

Po drugie, grupa mocniej postawi na sprzedaż akcesoriów, takich jak torby, portfele czy paski. Ze sprawozdania Gino Rossi wynika, że w I kwartale grupa poszerzyła ofertę o dodatki zarówno w Gino Rossi, jak i w Simple. Dotyczy to zarówno drobnych akcesoriów skórzanych, jak biżuterii ze skóry i metali szlachetnych. W efekcie przychody ze sprzedaży toreb i akcesoriów w grupie wzrosły o około 80 proc. rok do roku, do 1,9 mln zł. Największy wpływ na dynamiczny wzrost sprzedaży w tym segmencie miały torebki, paski i portfele.

Niewykluczone, że na większą sprzedaż takiego asortymentu postawi też Monnari, konkurent Simple - wynika z wypowiedzi prezesa Mirosława Misztala. Monnari zanotowało w I kwartale 2,5-proc. wzrost przychodów w porównaniu z analogicznym okresem przed rokiem, ale jak mówi Misztal, nie był to wzrost zadowalający. Powierzchnia handlowa sklepów Monnari urosła od marca 2016 r. szybciej, bo o blisko 18 proc., a liczba sklepów o ponad 10 proc. do 162.

Za sprawą wyższych kosztów, wyniki Monnari były ujemne. Strata EBITDA wyniosła niewiele, bo niecałe 30 tys. zł, a strata netto przekroczyła 0,6 mln zł. – Naszym celem w I kwartale była wyprzedaż zapasów. Nie bez znaczenia są akcje promocyjne innych marek, utrzymujący się wysoki kurs dolara oraz dłuższy okres „dojrzewania" nowych sklepów – mówił Misztal.

Rynek pracownika

Firmie wzrosły koszty wynagrodzeń. Z jednej strony za sprawą zatrudnienia o około 200 dodatkowych osób, z drugiej za sprawą podwyżek. W sumie ta kategoria kosztów powiększyła się o ponad 22 proc. – Naszym celem jest obrona zysku ze sprzedaży (w I kwartale spadł o 4,4 proc. – red.) i rozbudowa sieci sklepów. Będziemy kontynuować politykę przecen – powiedział Misztal.

Nie chciał prognozować wyników rocznych, ale powiedział, że ma nadzieję na odwrócenie trendów. Zapewnił, że nie powtórzy się problem z zatowarowaniem sklepów. Monnari może przejmować lub wprowadzać nowe marki. Nie podano konkretów.

Firmą, która w I kwartale zarobiła więcej niż przed rokiem, jest CDRL. Prima Modzie i Solarowi udało się ograniczyć straty netto.

Reklama
Reklama
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Handel i konsumpcja
CCC drugi raz tnie prognozę wyników na rok 2025/26. Podtrzymuje plan skupu akcji własnych
Handel i konsumpcja
Pepco Group z granicą na 30 zł
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama